Wybory w Polsce i konsekwencje

Bóg widzi, na kogo większość polskich katolików głosuje: na człowieka, który odpowiada za aborcje w Polsce; za przymusowe szczepienia; za parady gejów; za mianowanie na najważniejszą funkcję sędziowską w Polsce zwolennika legalizacji homo-związków; za podpisanie specustawy (8 marca 2020r.) wprowadzającej sanitarny reżim i prześladowanie Kościoła katolickiego, za… za…

pobraneTrzaskowski otwarcie, a Duda skrycie! Tylko taka jest między nimi różnica. No może jest ich więcej, ale tego nie wiemy. Który satanizm (tak trzeba nazwać po imieniu działalność ostatnich prezydentów – Polski i Warszawy) jest gorszy, który lepszy? Absurdalne pytanie, a pomyśleć, że cała druga tura wyborów opiera się na jego zadawaniu.
Niemal wszyscy gorliwi katolicy w Polsce zostali zwiedzeni właśnie wybieraniem potencjalnie mniejszego zła. A kto powiedział i jakie są dowody, że satanizm Dudy jest mniejszy niż Trzaskowskiego? Przecież ten pierwszy ma ewidentnie na sumieniu powszechnie znany grzech obłudy, kłamstwa, złamania obietnic wyborczych. My tu piszący, kiedyś też na Dudę, jak i na formację z której się wywodzi (PiS) też niegdyś głosowaliśmy, bo obiecywali, że będą bronić życia nienarodzonych dzieci. I dotrzymał słowa? Mówi, że tak, a jest nie! A Pan Jezus mówi: „Niech wasza mowa będzie tak, tak – nie, nie”. Czy trzeba więcej komentarza? Trzeba, ale to nic nie da.
Ciemności spowiły serca i umysły narodu katolickiego. Ciemności, bo Polacy doświadczeni straszliwym atakiem na Kościół w przeciągu ostatnich miesięcy, zdradzili. Tak, zdradzili Chrystusa. Część zgodziła się na złamanie 3-go Przykazania Bożego i Przykazań Kościelnych. Dali się zwieść fałszywym dyspensom, danym przez wilki w owczej skórze, wilki, które z pasterzy Kościoła katolickiego mają już tylko szatę, a serca mają oddane na służbę tego, który boi się wody święconej (dlatego kazali ją wylać). Inni, bardziej gorliwi, którzy nie dali się wywalić z kościołów zdeptali plugawą profanacją „na rękę” Przenajświętsze Ciało Chrystusa. Jeszcze inni nadal zasłaniają twarze kagańcami, jak psy, by znieważyć Tego, w którego Obecności stoi się z obliczem odsłoniętym – wszak św. Paweł pisze: „My wszyscy
z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską„. A o zakrywaniu twarzy jest w proroctwie ST ks. Izajasza, gdzie prorok zapowiada: „Był jak Ktoś, przed Kim się twarze zakrywa, wzgardzony (…) odepchnięty (…) mieliśmy Go za nic…” – ciekawe, że proroctwo to nie wypełniło się chyba w historycznej Męce Chrystusa. Wypełnia się teraz!!! Okropność!
Te wszystkie i wiele innych grzechów, które jako naród popełniliśmy, wrzuciły polskich katolików do otchłani ciemności. I dlatego żadna argumentacja nie dociera (bo to ciemność nadprzyrodzona – od szatana). Jednak ze względu na znikomą mniejszość, na resztkę wiernych, błądzących, ale gotowych się opamiętać, ze względu na nich trzeba pisać, mówić. A za wszystkich się modlić i ofiarować cierpienia. 
Grzechy znieważania Chrystusa, odchodzenia od Kościoła procentują ciemnością i karami. Pierwszą karą są fatalne wybory na prezydenta. Po pierwszej turze, gdy zdecydowana większość Polaków opowiedziała się za kandydatami prezentującymi cywilizację śmierci (i to szczególnie dwóm, o których mowa powyżej – właśnie tych dwóch nawet zdążyło udowodnić, że są jej przedstawicielami) płakało niebo – w poniedziałek w Uroczystość świętych Piotra i Pawła – dwóch filarów Kościoła. Czy to przypadek, że właśnie tego dnia okropna ulewa wyrządziła dużo szkód w mieście dwóch prezydentów, wylęgarni zła – Warszawie? Grzech rodzi grzech. Pamiętajmy, że Kościół naucza, że głosowanie na polityka, który jest za aborcją, wyklucza wręcz z Kościoła! Jest to grzech współodpowiedzialności za zbrodnię aborcji!!! I tu nie ma, że wybieramy tego, bo ten mniej zabija, a tamtego nie, bo tamten zabije więcej…. Jedyną możliwością jest głosowanie, choćby symboliczne na kandydata deklarującego (jeśli nie miał jeszcze możliwości tego udowodnić) przynajmniej swój sprzeciw wobec aborcji. A jeśli i co do tego są wątpliwości należy wybory zbojkotować.
Z drugą turą jest inaczej – tu samo uczestnictwo jest grzechem śmiertelnym, bo wybieramy między dwoma zwolennikami wielkiego Zła! Jednak raczej Polacy pójdą głosować. Grzech rozrośnie się do rozmiarów straszliwych, ciemności wzrosną i bardzo prawdopodobne, że Ręka Bożej Sprawiedliwości opadnie! Nie widzicie co się dzieje? Wylano z kropielnic wodę święconą i woda (czy jej brak) która spada lub nie spada z nieba nie jest pożyteczna jak kiedyś? Najpierw wiosenna susza, teraz powodzie, gradobicia na uprawy. To tylko za wodę święconą. A reszta? Spadnie na was kij tego, którego wybierzecie. Wszystko jedno którego. Wybór szatana został już w pierwszej turze dokonany – a który konkretnie jego sługa stanie na czele państwa polskiego, to już nie ma większego znaczenia. Za mało odczuliście bicz, który spadł na wasze grzbiety po podpisaniu specustawy 8 marca. Więc dostaniecie większy – od waszego wybrańca. Burze, ubóstwo, zniszczenie dóbr materialnych – czyli kary od Boga będą czymś łagodniejszym od cierpień, które zadadzą wam rządzący!
Jedyny ratunek znajdziecie w Tym, Którego teraz poniżacie, Którym gardzicie i przeciw Któremu głosujecie – ratunek w Jezusie Chrystusie – Królu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s